Błąd w deklaracji

Błąd w deklaracji

Każdy z nas popełnia błędy – w przypadku zeznań podatkowych jest to szczególnie proste. Na szczęście wypełnianie PIT-a jest aktualnie znacznie łatwiejsze, niż jeszcze kilka lat temu, jako że każdy z nas ma dostęp do rządowych e-deklaracji. Kilka kliknięć, parę cyfr i zeznanie mamy wypełnione. Co jednak zrobić, jeśli mimo wszystko przeoczyliśmy którąś komórkę lub wpisaliśmy o jedną cyfrę za dużo albo o jedną za mało?

Jeśli pomyłka nie była duża, na szczęście nie musimy robić nic. Zwłaszcza wtedy, gdy pomyliliśmy się na własną niekorzyść, zmniejszając np. wysokość zwrotu podatku. Pomyłki do 1000 zł urzędnicy poprawią za nas sami, a więc nie musimy nawet wysyłać korekty zeznania wraz z pismem wyjaśniającym przyczynę składania korekty. Dotyczy to sytuacji, w której pojawił się błąd w obliczeniach. Kwoty przychodu oczywiście urzędnik za nas nie poprawi, gdyż nie posiada stosownych danych. Warto też wspomnieć, że wraz z wprowadzeniem e-deklaracji zminimalizowano ryzyko popełnienia tego rodzaju pomyłek, gdyż większość obliczeń wykonuje samo oprogramowanie.

Na koniec warto wspomnieć, że błędy w deklaracji czasem mogą działać na naszą korzyść. Nie możemy rzecz jasna świadomie oszukiwać Urzędu Skarbowego, jeśli jednak wypełnimy deklarację w pośpiechu i wyślemy ją tuż przed upływem terminu składania zeznań, znajdziemy się w bardziej komfortowej sytuacji, niż gdybyśmy zeznanie złożyli z opóźnieniem. Innymi słowy, lepszym pomysłem jest wysłanie deklaracji z błędami na czas, niż właściwie wypełnionego zeznania po czasie.

www.kongres-samorzadowy.pl

Faktury w PDF

Faktury w PDF

Operowanie papierowymi dokumentami jest często znacznie bardziej skomplikowane niż wykorzystywanie ich elektronicznych wersji. Niestety te drugie wciąż nie są „równoprawne” w oczach ustawodawcy. Prawo podatkowe w naszym kraju traktuje „poważnie” fakturę w wersji elektronicznej jedynie wtedy, gdy jest ona wyposażona w elektroniczny podpis. A to nie jedyny warunek.

Kolejnym ważnym krokiem, który musi zrobić, aby wykorzystać fakturę np. w formacie PDF, jest wcześniejsze uzyskanie akceptacji sprzedawcy. W tym celu możemy podpisać stosowną umowę, aby forma poświadczania kosztów nie budziła żadnych wątpliwości. Niezależnie też od tego czy posiadamy elektroniczny podpis i uzyskaliśmy akceptację sprzedającego, powinniśmy posiadać papierowy duplikat faktury.

Ulga internetowa

Ulga internetowa

Internet jest dziś w każdym domu. A nawet więcej – w każdym centrum większego miasta, w galeriach handlowych, w restauracjach, komunikacji miejskiej, a nawet niektórych pojazdach przewoźników państwowych. Dostęp do sieci czasem jest darmowy, zwykle jednak musimy za niego zapłacić. Na szczęście w tym drugim wypadku państwo postanowiło nas wesprzeć, obejmując wydatki na dostęp do globalnej sieci stosowną ulgą.

Od podstawy opodatkowania możemy odjąć maksymalnie 760 zł, które przeznaczyliśmy na Internet. W praktyce oznacza to, że zaoszczędzimy około 130 zł. Oczywiście operacja taka jest możliwa jedynie wtedy, gdy jesteśmy w stanie udowodnić, że faktycznie wydaliśmy wskazaną kwotę na dostęp do sieci. Jakie dokumenty są nam potrzebne, by Urząd Skarbowy nie miał żadnych wątpliwości?

Do roku 2012 uzyskanie ulgi było możliwe jedynie wtedy, gdy zebrana dokumentacja świadczyła o tym, że korzystaliśmy z sieci w miejscu zamieszkania. Ustawodawca jednak poszedł tym razem z duchem czasu i od roku 2013 skorzystać z ulgi możemy również wtedy, gdy korzystaliśmy z sieci w telefonie komórkowym, a także zewnętrznego modemu podłączanego do laptopa czy tabletu. To samo dotyczy dostępu do sieci w kafejkach internetowych. Niezależnie jednak od tego, jak długo, za jakie pieniądze i gdzie uzyskaliśmy dostęp do Internetu, musimy otrzymać od sprzedawcy usługi dokument stwierdzający poniesienie kosztu a także potwierdzający fakt korzystania przez nas z sieci. Możliwe jest skorzystanie nie tylko np. z faktury, ale także z potwierdzenia przelewu internetowego.